W sezonie 2025/26 za strzelanie goli w Radomiaku Radom odpowiedzialnych było w zasadzie dwóch napastników: Maurides i Abdoul Tapsoba. Pierwszy z nich zdobył osiem bramek, drugi sześć. I za chwilę w Radomiu wyląduje kolejny snajper. Weszlo.com informuje, że blisko Radomiaka jest Fernand Goure. To "dziewiątka" z Wybrzeża Kości Słoniowej, ostatnio występował w belgijskim KVC Westerlo. Jak czytamy, 24-latek jest o krok od przenosin do polskiej ligi. ZOBACZ WIDEO: #dziejesiewsporcie: Ale strzał nożycami. To poezja futbolu Co istotne, Francuz trafi do Radomiaka bez kwoty odstępnego, ponieważ 30 czerwca wygasa mu kontrakt z poprzednim klubem. Jak wyglądał sezon 2025/26 w jego wykonaniu? Cóż, szału nie było. Rozegrał trzynaście meczów w pierwszym zespole (choć bardziej adekwatne byłoby tu podanie liczby minut spędzonych na boisku - 165). Nie strzelił ani jednego gola. Rok wcześniej było jeszcze gorzej (sześć spotkań i tylko 159 minut), ale na usprawiedliwienie trzeba dodać, że doznał poważnej kontuzji kolana i nie zagrał do końca sezonu. Do Westerlo trafił w 2021 roku, lecz prawie nie dostawał szans. W związku z tym udał się na wypożyczenie do węgierskiego Ujpestu. I tam wyglądał naprawdę dobrze - 11 bramek i 2 asysty w 27 spotkaniach. Eksperci, analizy i ciekawostki. Oglądaj "Studio Mundial" codziennie o godz. 9:30 w WP SportoweFakty!