Na stuminutowym meczu, który odbył się w sobotnie popołudnie w Radomiu, Radomiak Radom wykazał się niesamowitym poziomem gry. Już w pierwszej połowie gospodarze strzelili dwa gole, które dały im przewagę. M. Jerke, bramkarz Radomiaka, błyszczał formą, nie pozwalając przeciwnikom na wbicie piłki do siatki.
W drugiej połowie zespół Radomiaka nie zamierzał zwalniać tempa. Kolejny gol, tym razem zdobyty przez Mauridesa, przypieczętował los Wisły Płock. Każdy zawodnik na boisku dawał z siebie wszystko - rywal nie umiał znaleźć sposobu na obronę.
Kibice zgromadzeni w stadionie, mimo lekkiego deszczu, nie przestawali głośno wspierać swoich zawodników. Atmosfera była elektryzująca, a radość po zdobytych golach wręcz niezrównana. Ten mecz pokazuje, że Radomiak Radom jest na dobrej drodze do osiągnięcia swoich celów w lidze.
Radomiak Radom Hub