Conrado podpisał kontrakt z Radomiakiem Radom – najważniejsze przeniesienie lata
Radomiak Radom ogłosił w środę, że brazylijski lewy obrońca Conrado dołącza do zespołu na pięcioletni okres, do 30 czerwca 2028 roku. Został wykupiony z rumuńskiego ASC Oțelul Galați za około 100 tys. euro i już ma w swoim dorobku występy w PKO Ekstraklasie, w tym 108 meczów, 5 bramek i 19 asyst. Nowy nabytek ma wnieść technikę i ofensywną swobodę, której klub potrzebuje po ostatniej porażce 6‑2 z Górnikiem Zabrze (2026‑05‑23).
Co się stało?
Conrado, 27‑letni Brazylijczyk, spędził ostatnie dwa sezony w Oțelul Galați, ale jego kariera w Polsce rozpoczęła się w Lechii Gdańsk, gdzie grał w latach 2020‑2025. Po odejściu z Lechii, w której zapisał się w pamięci kibiców dzięki 19 asystom, ruszył na wyprawę po kolejne wyzwania. Przeniesienie do Radomiaka zostało potwierdzone w oficjalnym komunikacie prasowym, a warunki umowy przewidują pozostanie w klubie do lata 2028 roku.
Dlaczego to ważne dla Radomiaka Radom?
Klub znajduje się obecnie na 10. miejscu w PKO Ekstraklasie z 44 punktami po 34 meczach (11W‑11D‑12L) i notuje formę LLDWW. Defensywa radomiacka potrzebuje świeżego impulsu, a Conrado ma doświadczenie w grze na najwyższym poziomie. Jego brazylijska technika i zdolność do wspierania ataku mogą pomóc w poprawie bilansu bramkowego, który wynosi 52 zdobyte i 53 stracone gole – różnica minus jeden.
Jakie są perspektywy po przeniesieniu?
Wraz z Conrado do zespołu przybyli także Kacper Karasek (wolny przeniesienie), Fernand Goure (KVC Westerlo) i Bartłomiej Gradecki (Ruch Chorzów). Odejście takich graczy jak Leandro (koniec kariery) i Salifou Soumah (koniec wypożyczenia) zostawia miejsce na nowe talenty. Jeśli Conrado utrzyma poziom z Lechii i wprowadzi ofensywną kreatywność do obrony, Radomiak może liczyć na walkę o wyższą pozycję w tabeli, a jednocześnie zbliżyć się do lidera Lecha Poznań, który prowadzi z przewagą 16 punktów.
Co dalej?
Trener Radomiaka, Michał Probierz, podkreślił, że nowy zawodnik musi szybko zaadaptować się do taktyki zespołu. Pierwszy trening zaplanowano na najbliższy poniedziałek, a kibice liczą na to, że Conrado wprowadzi południowoamerykański luz do gry, co może przełożyć się na lepsze wyniki w kolejnych meczach. Czy nowy lewy obrońca stanie się kluczowym elementem odwrócenia losów po serii porażek? Czas pokaże, ale oczekiwania są wysokie.
Radomiak Radom Hub